Ten obraz przedstawia plac komisu samochodowego lub warsztatu zajmującego się sprzedażą i obsługą używanych samochodów dostawczych

Ranking używanych busów do 3,5 tony – na jaki najlepiej się zdecydować?

Samochody dostawcze cieszą się w Polsce dużym zainteresowaniem ze względu na konieczność przewożenia przedmiotów o dużych gabarytach. Zakup nowego busa może wiązać się ze sporymi kosztami, lecz warto pomyśleć o używanym aucie, które również doskonale spełni swoją funkcję. W wyborze odpowiedniego pojazdu z pewnością pomogą poniższe informacje na temat poszczególnych modeli.

Dlaczego firmy potrzebują samochodów dostawczych?

Wiele przedsiębiorstw do świadczenia swoich usług potrzebuje odpowiednich środków transportu w postaci samochodów dostawczych. Zwykle pomagają one w zarabianiu pieniędzy, z czym wiąże się ich intensywna eksploatacja, a do tego, pracownicy często korzystają z nich w niezwykle trudnych warunkach. Poniżej skupimy się na rynku wtórnym tego typu pojazdów, udzielając cennych wskazówek, które przybliżają do podjęcia właściwej decyzji.

Jaki bus dostawczy używany kupić? – podstawowe czynniki, którymi należy się kierować

Poszukiwanie samochodu dostawczego zalecamy zacząć od dokładnego stwierdzenia swoich potrzeb. Na rynku wtórnym znajduje się szeroka oferta takich  aut, lecz niektóre tanie pojazdy mogą nie sprawdzić się w przypadku konkretnej firmy. Oczekiwania różnią się bowiem w zależności od prowadzonej działalności i towarów, jakie mają być przewożone.

Co trzeba wziąć pod uwagę przy wyborze typu nadwozia?

W pierwszej kolejności należy się skupić na rodzaju nadwozia. Jeśli chodzi o busy do 3,5 tony, to najpopularniejsze są furgony, kontenery, brygadówki, plandeki, chłodnie i skrzynie.

Furgon będzie najlepszym rozwiązaniem do przewozu paczek, narzędzi, części lub produktów, które trzeba zabezpieczyć przed czynnikami atmosferycznymi w postaci deszczu czy śniegu. Brygadówka przyda się z kolei przedsiębiorstwom budowlanym, gdyż może służyć zarówno jako transport dla pracowników, jak i w celu przewiezienia potrzebnych urządzeń. Kontener daje zaś gwarancję sporej przestrzeni ładunkowej oraz regularnego kształtu, co szczególnie liczy się dla firm transportowych oraz przeprowadzkowych. Jeśli chodzi o chłodnię, to korzysta się z niej przede wszystkim w branży spożywczej, gastronomicznej i farmaceutycznej, gdzie wyjątkowo znaczącą rolę odgrywa utrzymanie odpowiedniej temperatury.

Realistyczna fotografia przedstawia kilka różnych typów busów dostawczych o dopuszczalnej masie do 3,5 tony, ustawionych obok siebie na placu przed nowoczesną halą magazynowo-przemysłową

Wymiary przestrzeni ładunkowej i faktyczna ładowność

Kolejnym czynnikiem, na którym trzeba się skupić, są wymiary przestrzeni ładunkowej. Preferowana długość, wysokość i szerokość paki są uzależnione  od towarów, jakie planuje się najczęściej przewozić. Ograniczenie związane ze zbyt małym busem mogą doskwierać już przy pierwszym transporcie, lecz jeśli będzie większy niż jest to potrzebne, należy liczyć się ze sporymi kosztami eksploatacji, bardziej skomplikowanym przeprowadzaniem manewrów oraz intensywniejszym spalaniem. 

Zalecamy również, aby zorientować się w kwestii wysokości progu ładunkowego, szerokości drzwi bocznych czy kąta otwarcia tylnych. Te niewielkie szczegóły mogą mieć niebagatelny wpływ na komfort użytkowania wozu w trakcie pracy. Niezwykle istotne jest, aby bus służący do regularnych dostaw w mieście był poręczny, a w przypadku konieczności kursowania po trasach międzynarodowych, przydatne może okazać się większe i pojemniejsze auto.

Należy także wziąć pod uwagę realną ładowność pojazdu – w przypadku aut dostawczych do 3,5 tony, trzeba przygotować się na pewne ograniczenia, które mają związek z dopuszczalną masą całkowitą, więc określenie samej wielkości zabudowy jest tu niewystarczające. Choć wielki kontener zainstalowany na ciężkim podwoziu może robić niesamowite wrażenie, tak naprawdę po odjęciu masy własnej auta użytkownicy użytkownicy będą mieć skromną ilość miejsca na towar. Skutkiem przeciążania samochodu dostawczego może być szybkie zużycie zawieszenia, hamulców, sprzęgła czy opon, a do tego, należy tu wspomnieć o ryzyku otrzymania mandatu w czasie kontroli. Zalecamy, aby przed zakupem zapoznać się z danymi umieszczonymi w dowodzie rejestracyjnym i dokonać dokładnego porównania ich z faktycznymi potrzebami przedsiębiorstwa.

Jak duże znaczenie ma przebieg?

Za istotną kwestię uznaje się przebieg, choć nie należy uznawać go za jedyny wyznacznik stanu samochodu. W przypadku aut dostawczych, zwykle mamy do czynienia z wysokimi – szczególnie przy funkcjonowaniu pojazdu w trasie. Jeśli wynosi on 350 000 km, a wóz podlega systematycznemu serwisowaniu, poruszając się w szczególności na długich odcinkach, może to być korzystniejsze rozwiązanie od modelu słynącego z niższego przebiegu, lecz zaniedbanego, przeciążanego i używanego jedynie w ruchu miejskim. Zachęcamy tu do poszukiwania oznak uczciwej obsługi w postaci faktur, wpisów serwisowych, raportów z przeglądów czy spójnej historii napraw.

Stan nadwozia – istotne kwestie, na jakich trzeba się skupić

Obserwując używanego busa, należy skoncentrować się również na stanie nadwozia, gdyż użytkownicy aut dostawczych często zmagają się z ich korozją – przede wszystkim w przypadku używania ich na budowie, a także w celu dostarczania przesyłek lub w rejonach, gdzie w okresie zimowym konieczne jest częste korzystanie z soli drogowej. Zalecamy tu wnikliwą obserwację progów, podłogi, nadkoli, dolnych krawędzi drzwi, powierzchni w pobliżu zawiasów czy mocowania zawieszenia. W furgonach dobrze również przyjrzeć się przestrzeni ładunkowej, gdyż sporym problemem mogą okazać się: pogięta podłoga, popękane plastiki, mnóstwo wgnieceń i ślady prowizorycznych napraw.

Stan mechaniczny busa

Istotną rolę odgrywa tu również stan mechaniczny pojazdu – szczególne znaczenie ma to, aby silnik działał zarówno na zimno, jak i po rozgrzaniu. W przypadku zbytniego dymienia, nierównych obrotów, hałaśliwego osprzętu, wycieków oleju czy trudności przy odpalaniu, trzeba liczyć się z koniecznością drogich napraw. Przed nabyciem wozu należy więc zorientować się w kwestii pracy skrzyni biegów, sprzęgła, układu hamulcowego oraz kierowniczego czy zawieszenia. Duże znaczenie może mieć również elektronika, która w nowszych autach niekiedy prowadzi do poważnych awarii. Odradzamy bagatelizowanie takich problemów, jak – kontrolki na desce rozdzielczej, niedziałające czujniki, a także kłopoty z zamkiem centralnym klimatyzacją czy systemami wspierającymi kierowcą

Na czym jeszcze należy się przy wyborze używanego auta dostawczego?

Dobrym pomysłem będzie skorzystanie przed nabyciem busa z jazdy próbnej z obciążeniem lub warunkach podobnych do zwyczajnej pracy. Pusty samochód może okazać się idealnym wyborem, podczas gdy przy jeździe z ładunkiem mocno widoczne są kłopoty z zawieszaniem, hamulcem, sprzęgłem czy silnikiem. Radzimy zorientować się co do płynnego przyspieszania pojazdu – potencjalne trudności mogą tu polegać na ściąganiu na jedną stronę, drganiach podczas hamowania lub właściwym funkcjonowaniu skrzyni biegów. Tym sposobem można uniknąć późniejszego rozczarowania i dodatkowych kosztów związanych z naprawami.

Niezwykle istotne są również koszty utrzymania – przed ostatecznym wyborem należy więc skupić się na cenach części i dostępności zamienników, zaznajamiając się również z opiniami mechaników oraz najczęstszymi usterkami danego modelu. Pozorne oszczędności na początku w wielu przypadkach mogą skutkować kosztownymi naprawami, w związku z czym inwestycja szybko przestanie się opłacać. Droższe busy przeważnie cechują się z kolei wyższą trwałością, a do tego, łatwiej je później odsprzedać. Warto zaznaczyć, że w przedsiębiorstwach samochody dostawcze mają przynosić zyski, a każdy dzień postoju jest równoznaczny ze stratą – wybór zadbanego auta z historią może być zdecydowanie korzystniejszym rozwiązaniem w porównaniu z możliwie najtańszą ofertą.

Najlepsze silniki samochodów dostawczych – na czym trzeba się skupić przy wyborze?

Silnik w używanym busie ma niebywałe znaczenie w kontekście kosztów utrzymania pojazdu. W takich samochodach często można spotkać się z działaniem jednostki napędowej pod większym obciążeniem w porównaniu autem osobowym – odradzamy więc koncentrowanie się jedynie na mocy, pojemności lub obietnicy niskiego spalania. Dużo większe znaczenia ma radzenie sobie konstrukcji z dużymi przebiegami, powtarzającymi się co chwilę przestojami, a także poruszaniem się z ładunkiem czy systematyczną pracą w trasie lub mieście.

Trwałość jednostki napędowej a sposób eksploatacji

Decydując się na używany samochód dostawczy, trzeba wiedzieć, że nawet najlepsze silniki mogą okazać się problematyczne w przypadku zaniedbywania przez poprzedniego właściciela. Samochody dostawcze zwykle przemierzają niewiarygodnie długie trasy, nie wszyscy kierowcy pamiętają o łagodnym postępowaniu z nimi. Do skrócenia żywotności jednostki może dojść na skutek nagłego startowania z ciężkim ładunkiem, jasny na krótkich dystansach, przeciągania terminów dostawy oleju czy tankowania paliwa niskiej jakości.

Poza marką i oznaczeniem silnika, należy więc skoncentrować się na sposobie jego pracy po zimnym rozruchu, kulturze działania na wolniejszych obrotach, reagowaniu na gaz oraz możliwym dymieniu z układu wydechowego. Niebieski dym może mieć związek ze spalaniem oleju, podczas gdy czarny sygnalizuje kłopoty z wytryskiem lub turbosprężarką, a biały, który utrzymuje się po rozgrzaniu, jest oznaką poważniejszych awarii. Zalecamy także, aby sprawdzić, czy pojawiają się wycieki bądź metaliczne odgłosy, a do tego, potencjalnym problemem jest przegrzewanie się w trakcie jazdy.

Najlepsze silniki w samochodach dostawczych – dominacja diesla

Wśród najlepszych silników w tego typu autach wciąż królują jednostki wysokoprężne – duża popularność diesli w busach wynika z jego doskonałej pracy przy sporym obciążeniu, zapewniania wysokiego momentu obrotowego i oszczędności na długich trasach.

Warto jednak podkreślić, że w niektórych przypadkach, diesel może okazać się nietrafionym wyborem. Zdarza się bowiem, że starsze konstrukcje są prostsze, a ich naprawy wiążą się z niższymi kosztami – mogą jednak słynąć z wyższego spalania i gorszego wyposażenia, które wspomaga kierowcą. Nowsze jednostki cechują się z kolei wydawaniem cichszych dźwięków, a także większą mocą oraz oszczędnością, ale ich osprzęt niekiedy oznacza naprawdę spore wydatki. Systematyczna obsługa jest konieczna ze względu na takie części, jak – filtr DPF, układ AdBlue, dwumasowe koło zamachowe, turbosprężarka o zmiennej geometrii czy zaawansowane wytryskiwacze – to również oznacza konieczność wydania sporej sumy pieniędzy.

Jakie podejście należy zastosować, jeśli chodzi o moc silnika?

Wiele osób wychodzi z założenia, że mocniejszy samochód dostawczy w każdym przypadku będzie korzystniejszym rozwiązaniem. Warto jednak zaznaczyć, że pojazd wyposażony w mocny silnik słynie z doskonałej pracy z ciężkim ładunkiem, a także podczas wyprzedzania i jazdy na autostradzie, lecz może posiadać droższe części, bardziej wysilony osprzęt oraz cechować się większym spalaniem. Przy zbyt słabej jednostce trzeba z kolei liczyć się z jego pracą na granicy możliwości, co przełoży się na szybsze zużycie.

Najmocniejszy wariant może okazać się zbędny w przypadku miejskiej dystrybucji, pracy kurierskiej czy lekkiego serwisu. W takich sytuacjach, zdecydowanie bardziej liczą się bowiem: płynne oddawanie momentu obrotowego, trwałą skrzynia biegów i solidny stan układu chłodzenia. Na wyższą moc warto zaś postawić przy transporcie międzymiastowym lub systematycznej jeździe z całkowitym obciążeniem – umożliwi ona utrzymanie prędkości bez stałego przeciążania silnika.

Warto zastanowić się nad środkowymi wariantami mocy – takie jednostki pracują lepiej od podstawowych odmian, a ich koszty są niższe w porównaniu z najmocniejszymi opcjami. Należy to uznać za świetny kompromis dla przedsiębiorstw potrzebujących aut dostawczych do codziennej pracy, chcąc jednocześnie nieco zaoszczędzić na naprawach.

Czemu trzeba się przyjrzeć w szczególności podczas oględzin silnika?

Chcąc nabyć używany bus, dobrze zorientować się, czy odpalanie silnika przebiega prawidłowo – bez kręcenia przez dłuższy czas rozrusznikiem. Często bowiem ma miejsce sprzedaż rozgrzanych już pojazdów, w związku z czym zalecamy zalecamy zapytać o opcję obserwacji auta po długim postoju. Zimny rozruch jest w stanie zobrazować znacznie więcej w porównaniu z krótką jazdą po placu. Problemy z uruchomieniem auta, nierówne działanie lub silne dymienie mogą wskazywać na zużycie wtryskiwaczy, świec żarowych, pompy paliwa czy samej jednostki.

Konieczna jest również kontrola poziomu i wyglądu oleju – ślady mazi pod korkiem wlewu razem ze stopniową utratą płynu chłodniczego mogą być powodem do obaw. Zalecamy więc obserwację przewodów, okolic turbosprężarki, chłodnicy, intercoolera oraz miski olejowej – mokre znaki często wiążą się z wyciekami, a za jakiś czas mogą one skutkować poważniejszymi kłopotami.

W trakcie jazdy próbnej trzeba pilnować kwestii równomiernego przyspieszenia auta – o trudnościach z dolotem, turbosprężarką, zaworem EGR czy czujnikami mogą świadczyć takie zachowania samochodu, jak: szarpanie, utrata mocy, przełączanie się w tryb awaryjny lub gwizd turbiny. Warto również upewnić się, czy temperatura silnika stale jest na odpowiednim poziomie – niedogrzanie bądź przegrzewanie może oznaczać usterki układu chłodzenia.

Układ napędowy używanego busa – co warto wiedzieć?

Trzeba zaznaczyć, że nawet samochód wyposażony w najlepszy silnik może okazać się problematyczny w sytuacji niezbyt dobrego stanu skrzyni biegów, sprzęgła, półosia czy wału napędowego. W autach dostawczych te części muszą działać pod dużym naciskiem – szczególnie, gdy wóz systematycznie startuje z pełnym ładunkiem lub przemieszcza się po mocno zatłoczonym mieście.

Do najczęstszych symptomów zużycia zaliczają się: zgrzyty podczas zmieniania biegów, problemy z wrzuceniem przełożenia, drgania przy startowaniu, charakterystyczne stukanie w trakcie dodawania gazu lub ślizganie się sprzęgła. Ponadto, w busach z napędem na tył należy skupić się na moście, podporze wału czy luzach w układzie przenoszenia napędu – takie naprawy często wiążą się ze sporymi kosztami, więc dobrze to sprawdzić jeszcze przed parafowaniem umowy.

O jakich jednostkach warto pomyśleć?

Do najpopularniejszych aut dostawczych należą modele zawierające niektóre odmiany silników 2.3 MultiJet, jakie można spotkać, chociażby w Fiacie Ducato czy Iveco Daily – sprawdzą się one przede wszystkim w przypadku regularnego serwisowania. Wśród ich zalet trzeba wymienić w szczególności rozsądne spalanie, brak problemów z dostępnością części i przyzwoitą odporność na przebiegi. W Renault Master często znajdują się jednostki 2.3 dCi – zadbany serwis uczyni je idealnymi do pracy flotowej. Mercedes Sprinter słynie z kolei z trwałych diesli, lecz w przypadku nowszych wozów, trzeba przygotować się na wyższe koszty napraw osprzętu niż w ich tańszych odpowiednikach.

Ford Transit może być zaś wyposażony w różne warianty silnikowe, więc konieczne jest tu sprawdzenie konkretnego rocznika i odmiany – część jednostek może mieć bowiem większe wymagania co do serwisu. To samo dotyczy takich modeli, jak – Volkswagen Crafter, Peugeot Boxer czy Citroen Jumper. Poza nazwą marki, trzeba więc dowiedzieć się jak najwięcej o danym egzemplarzu, jego historii napraw i potencjalnym przeciążaniu na przestrzeni lat.

Zalecamy tu wybór wozu z udokumentowaną obsługą i równo pracującego, a do tego, bez kopcenia, silnych wycieków oraz konieczności drogich napraw już na samym początku. W przypadku busów, odradzamy łapanie okazji, gdyż tanie auto posiadające zaniedbany napęd może wiązać się z wyższymi kosztami niż droższy model w znacznie lepszym stanie.

Najmniej awaryjne auta dostawcze – ranking modeli, które cieszą się sporą popularnością

Kupując używany bus, dobrze wziąć pod uwagę dostępność części, łatwość napraw, odporność nadwozia na korozję i radzenie sobie pojazdu z pracą z obciążeniem. Warto zapoznać się z poniższym rankingiem pojazdów, który może okazać się pomocny przy podejmowaniu decyzji.

Do najczęściej wybieranych pojazdów dostawczych w Polsce zalicza się Fiat Ducato, którego należy pochwalić przede wszystkim za rozbudowaną ofertę wariantów nadwoziowych, doskonałą dostępność części i przystępne koszty napraw. Na ten model często stawiają firmy kurierskie, zespoły serwisowe oraz przedsiębiorstwa transportowe, a przyda się on również do przewożenia zabudowy kamperowej. Za jego zaletę uważa się częste występowanie w nim silnika 2.3 MultiJet – w przypadku systematycznej wymiany oleju oraz troski o osprzęt, jest on w stanie pokonać naprawdę duży przebieg. Przed zakupem zalecamy jednak wnikliwie obserwować stan skrzyni biegów, sprzęgła, zawieszenia i podłogi przestrzeni ładunkowej. W silnie eksploatowanych egzemplarzach da się zauważyć ślady intensywnej pracy w postaci luzów, wycieków, poobijanego wnętrza czy zużytych drzwi bocznych.

Na Renault Master powinny postawić osoby, którym zależy na dużym busie w rozsądnej cenie. Ten model jest przydatny w szczególności w transporcie, budownictwie i usługach, a do tego, dostęp do części oraz mechaników obeznanych w tej konstrukcji jest bezproblemowy. W wielu modelach można spotkać jednostki napędowe 2.3 dCI, które mogą cechować się wyjątkową trwałością w przypadku systematycznego serwisowania. Warto również wspomnieć o niższych kosztach w porównaniu do Mercedesa Sprintera, co czyni go atrakcyjnym rozwiązaniem dla tych, co liczą zarówno na wysoką jakość, jak i oszczędności. Podczas oględzin radzimy skupić się na elektronice, układzie wytryskowym, zawieszeniu oraz stanie zabudowy. Problematyczne mogą być przede wszystkim pojazdy poflotowe, gdyż istnieje ryzyko, że ich praca miała miejsce prawie bez przerwy.

Przeglądając opinię w Internecie, można zauważyć wiele pochlebnych słów na temat Mercedesa–Benza Sprintera – szczególnie cenią go kierowcy, którzy ciągle przebywają w trasie. Słynie on przede wszystkim ze sporego komfortu użytkowania – także pod obciążeniem. Stawia na niego wiele przedsiębiorstw transportowych, kurierskich i biznesmenom potrzebującym auta do intensywnej eksploatacji. Ten samochód jest w stanie zagwarantować trwałość, lecz trzeba go obsługiwać z należytą starannością. Zakup części oraz potencjalne naprawy mogą pochłaniać więcej środków w porównaniu z Fiatem Ducato czy Renault Masterem, dlatego tak duże znaczenie ma troska o to auto. Należy tu skupić się na korozji, stanie układu napędowego, wtryskiwaczach, turbosprężarce i historii serwisu – radzimy zakup droższego, ale zadbanego wozu.

Jeśli chodzi o Iveco Daily, to należy wspomnieć przede wszystkim o solidnej konstrukcji i ramowym podwoziu, które czynią go idealnym do ciężkiej pracy. Przyda się on szczególnie przedsiębiorstwom odpowiedzialnym za przewożenie ładunków odznaczających się większą masą, a także używającym kontenerów, wind załadowczych lub profesjonalnych zabudow. Warto wspomnieć, że bardziej przypomina on ciężarówkę w porównaniu z innymi busami, lecz niektórzy mogą to uznać za wadę. Ponadto, istotna jest odporność tego pojazdu, jednak naprawy oznaczają duże koszty. Przed podjęciem ostatecznej decyzji trzeba skoncentrować się na moście, zawieszeniu, układu hamulcowym, ramie oraz możliwych śladach przeciążania. Dobrze również określić, czy auto jest adekwatne do profilu prowadzonego biznesu, gdyż może być zbyt masywne do lekkiej miejskiej dystrybucji, lecz doskonale sprawdzi się w przypadku cięższych zadań.

Volkswagena Craftera warto wyróżnić przede wszystkim za wygodną kabinę, świetne prowadzenie i porządne wykonanie. Na rynku wtórnym jest dostępny w wielu wariantach – od klasycznych furgonów aż po pojazdy wyposażone w specjalną zabudowę. Szczególnie polecamy go osobom oczekującym komfortu podobnego do tego, jaki zapewnia Mercedes Sprinter, lecz w nieco innej odsłonie. Podczas wyboru należy szczegółowo przyjrzeć się konkretnej opcji silnikowej, zapoznając się przy tym z historią serwisową. Ten model może bowiem cechować się trwałością, lecz ewentualne zaniedbanie mogą wiązać się z koniecznością przeprowadzania kosztownych napraw osprzętu. Zalecamy, aby skupić się tu na działaniu silnika, skrzyni biegów, układu kierowniczego czy elektroniki. Duże znaczenie ma również stan karoserii – zwłaszcza w przypadku wozów, z których wcześniej korzystano w budowlance bądź międzynarodowym transporcie.

Sporą popularnością cieszy się również Ford Transit, jakiego można spotkać w wielu wariantach, a do tego, należy wspomnieć o braku problemów z dostępnością części i solidnego zaplecza serwisowego. Może służyć zarówno jako doskonały samochód kurierski, jak i pojazd dla zespołu technicznego lub firmy remontowej. Wybór właściwej opcji często okazuje się jednak dość skomplikowany, gdyż niektórym odmianom trzeba poświęcić nieco więcej uwagi, pamiętając o dokładniejszym serwisie. Przed nabyciem go konieczne jest skrupulatne przetestowanie silnika, układu wytryskowego, turbosprężarki, sprzęgła czy ogniska korozji.

Trzeba pamiętać o traktowaniu powyższego rankingu jedynie jako drobną sugestię, sugerując się przede wszystkim historią użytkowania, gdyż zadbane auta mniej znanej marki często sprawdzą się lepiej od najpopularniejszych modeli, które do tej pory zaniedbywano.

Używany Mercedes Sprinter czy Renault Master? – porównanie

Wielu Klientów przy wyborze używanego busa skupia się przede wszystkim na porównaniu używanego Mercedesa Sprintera z Renault Masterem z uwagi na ich niesłabnącą popularność. Najistotniejszą kwestię odgrywa tu budżet, planowany sposób eksploatowania i to, jak duże znaczenie mają dla firmy koszty serwisowania.

Mercedes Sprinter przyda się przede wszystkim przedsiębiorcom, którym zależy przede wszystkim na trwałym i wygodnym pojeździe – prowadzenie go w trasie jest niezwykle komfortowe. Słynie on z porządnego układu napędowego, solidnej kabiny oraz doskonałych właściwościach jezdnych – szczególnie w przypadku większych przebiegów oraz dłuższych kursów. Z tego auta korzysta się w szczególności przy transporcie międzymiastowym, przewozach kurierskich, usługach serwisowych oraz w firmach, gdzie samochód dostawczy codziennie musi pokonywać mnóstwo kilometrów. Ponadto, duże zainteresowanie nim na rynku wtórnym wiąże się z łatwością późniejszej sprzedaży. Należy jednak podkreślić, że zakup tego modelu wiąże się ze sporymi kosztami – zarówno podczas samego zakupu, jak i napraw.

Renault Master jest tańszy, lecz także zapewnia duży komfort użytkowania – warto tu wspomnieć o sporej przestrzeni ładunkowej i szerokiej ofercie opcji nadwoziowych. Jest to idealna propozycja dla przedsiębiorstw budowlanych, usługowych, kurierskich oraz zajmujących się lokalnym transportem. Istotną rolę odgrywają tu przystępne koszty części oraz popularność modelu w niezależnych warsztatach. Opłaca się go kupić szczególnie, jeśli ma służyć do intensywnej pracy, a przedsiębiorca dysponuje ograniczonym budżetem. Trzeba jednak pamiętać o sprawdzeniu silnika, układu wtryskowego, turbosprężarki, sprzęgła, skrzyni biegów czy elektroniki – w przypadku egzemplarzy pochodzących z flot, te elementy często pozostawiają wiele do życzenia.

Sprinter ma przewagę ze względu na prestiż, lecz na Renault Mastera powinni postawić przedsiębiorcy, którym zależy na oszczędnościach, łatwej dostępności tanich części i mniej skomplikowanej eksploatacji.

Jaki bus dostawczy używany kupić? – czynniki, które trzeba wziąć pod uwagę

Wybór używanego auta dostawczego może być dość trudnym zadaniem, dlatego warto kierować się przy nim powyższymi informacjami. Dokładne sprawdzenie podstawowych elementów jeszcze przed zakupem jest obowiązkiem każdego Klienta – przydatne mogą okazać się tu jazdy próbne. Czas więc udać się do warsztatu w celu nabycia auta, które sprawdzi się w każdej sytuacji.